Marysia

Imię i nazwisko
Marysia
Lokalizacja
Imielin, Warszawa, Polska
WWW
http://malisa.soup.io

  • Piątek, 30 września 2011

  • Niedziela, 25 września 2011

    • 11:35

      pod moimi oknami jest trasa #maraton'u. mniej więcej półmetek. niektórzy wymiękają i drepczą. ale i tak szacun, bo pogoda raczej nie pomaga

  • Wtorek, 20 września 2011

    • 18:19

      [^malisa] a tu zdziwko. jakoś do tej pory bardziej kojarzyła mi się z haute couture niż z ciuchami od Chińczyków

    • 18:18

      myślałam, że billboardy c.h. maximus (#kdt do kwadratu) z podpisem "polecam Karolina Malinowska" są na chamskiej zasadzie 'nie jednemu psu Burek'

    • 08:17

      o proszę, na mtv o 8 rano leci nawet jakaś muzyka

  • Poniedziałek, 19 września 2011

    • 18:12

      cieszę się na jutrzejszą wizytę u pediatry jak na wycieczkę do disneylandu. srsly, najlepsza lekarka z jaką miałam przyjemność. szkoda tylko że poza abonamentem

    • 09:23

      termometr wyjaśnił skąd te dreszcze i majaki w nocy. swoją drogą nie byłam chora chyba od paru lat, organizm musi sobie nadrobić

  • Niedziela, 18 września 2011

    • 15:56

      czuję się jakbym miała żwir w zatokach. cholernie daleko od ok

  • Piątek, 16 września 2011

    • 09:58

      [^siwa] +1 :)

    • 09:47

      mission impossible na dziś: powstrzymać zakatarzone starsze dziecko przed obcałowywaniem (jeszcze) niezakatarzonego młodszego

  • Czwartek, 15 września 2011

    • 22:34

      chciałam tylko powiedzieć, że George R.R. Martin to zły człowiek

    • 20:09

      nawet się ucieszyłam, że drzwi od windy po raz kolejny zacięły się na naszym piętrze. miałam pretekst żeby coś wreszcie mocno kopnąć

    • 12:16

      aa, bo to jest taka filozofia życiowa: [pl.wikipedia.org](s)

    • 12:09

      powiedzmy, że łatwo się szokuję. trafiłam na blog kulinarny, którego autorka wyszukuje składniki do potraw na supermarketowych śmietnikach

  • Środa, 14 września 2011

    • 21:25

      ale że w 2011 roku są ludzie, którzy wolą przekaz pocztowy od przelewu na konto? je ne comprends pas

    • 21:22

      ha, można nadać przekaz pocztowy przez internet. ominie mnie przyjemność wizyty na poczcie

  • Wtorek, 13 września 2011

    • 11:05

      "obiekt z dostempem do internetu", "na podwórku można grać w babinktona" #polskajęzyktrudnajęzyk

    • 11:04

      przeglądam oferty agroturystyczne i powoli osiągam stan pogodnej rezygnacji

  • Środa, 7 września 2011

    • 14:43

      (co mi przypomniało, że od tygodnia nie podlałam geranium, kthxbai)

    • 14:41

      [^malisa] gdyż umiem wyhodować warzywa, ale do kwiatów rękę mam średnią

    • 14:40

      ufajniłam sobie balkon. nacieszę się tym widokiem, póki jeszcze nie okazało się że coś dramatycznie schrzaniłam

      default picture
  • Poniedziałek, 5 września 2011

    • 13:23

      [^malisa] scena cesarskiego cięcia na polu bitwy za pomocą sztyletu. fuck

    • 13:22

      rodzina dała mi wczoraj przepustkę do kina, w związku z czym mogłam zobaczyć barbarzyńskie #4morons

  • Niedziela, 4 września 2011

    • 13:27

      przy całej sympatii i szacunku dla umiejętności wokalnych... wygląd Kayah ewoluował w kierunku rezydentki chatki z piernika

    • 09:34

      [^malisa] and yes, we have a winner - drewniany miś w napędzie. słodkie dzieciaczki

    • 09:33

      niedzielny poranek. w kwaterze głównej Lisów popłoch - xbox nie działa. trudna decyzja o złamaniu plomby gwarancyjnej i rozbebeszeniu konsoli

  • Sobota, 3 września 2011

    • 22:10

      muszę powściągnąć wewnętrzną Hiacyntę Bukiet

  • Piątek, 2 września 2011

    • 14:06

      pierworodny dziś intensywnie pracuje na wysłanie do żłobka z internatem